Zanik estrogenów powoduje, że śluzówka pochwy oraz sromu staje się cienka, wiotka i bardziej wrażliwa. To powoduje dyskomfort, ból przy współżyciu i może przyczyniać się do powtarzających się infekcji intymnych.
Nie trzeba czekać do zakończenia karmienia ani podejmować kolejnych prób współżycia mimo bólu. Jeśli suchość, pieczenie lub ból się utrzymują, nawracają albo zniechęcają Cię do bliskości, umów się konsultację. Podczas wizyty pytam, od kiedy występują objawy, czy karmisz piersią. Oglądam śluzówkę i przedsionek pochwy.
Pomoc można rozpocząć, gdy objawy przeszkadzają Ci w codziennym funkcjonowaniu lub we współżyciu – również podczas karmienia piersią.
Przy suchości podstawą są dobrane do potrzeb preparaty nawilżające stosowane regularnie. Można wykorzystać miejscowe preparaty z kwasem hialuronowym w postaci żelu lub globulek, które wiążą wodę i pomagają ograniczyć tarcie.
Gdy po badaniu widać wyraźne ścieńczenie i suchość śluzówki, omawiam także inne możliwości leczenia miejscowego oraz ich zastosowanie w okresie laktacji.
Laseroterapia jest jedną z metod, których celem jest pobudzenie przebudowy tkanek i poprawa ich trofik. Laser frakcyjny powoduje pogrubienie nabłonka pochwy, a przez to poprawę odczuwanego nawilżenia.
Jeżeli dolegliwości koncentrują się przy wejściu do pochwy można rozważyć podanie kwasu hialuronowego w przedsionek pochwy. To zabieg iniekcyjny, odrębny od stosowania żelu lub globulek: ma poprawić nawodnienie i elastyczność tkanek tej okolicy.
Zaczynamy od ustalenia źródła dolegliwości i dobrania leczenia do objawów. Po dobrze dobranym leczeniu można oczekiwać mniejszego uczucia suchości i pieczenia, mniejszej bolesności przy dotyku i podczas współżycia oraz większego komfortu w codziennym życiu.
Preparaty miejscowe mogą przynieść ulgę stopniowo, w ciągu kolejnych tygodnii. Po zabiegach ocenę efektu przeprowadza się na wizycie kontrolnej.
Pytania
pacjentek
Podczas zabiegu wprowadzam do pochwy końcówkę lasera frakcyjnego i naświetlam śluzówkę w kontrolowany sposób. Energia tworzy w tkance drobne obszary działania, pomiędzy którymi pozostaje nienaruszona śluzówka. To pobudza procesy naprawcze i przebudowę kolagenu. Celem jest poprawa elastyczności i kondycji tkanek, a wraz z nią zmniejszenie uczucia suchości, pieczenia czy dyskomfortu podczas współżycia. Jeśli dolegliwości dotyczą również sromu, oceniam osobno, czy tę okolicę także należy objąć zabiegiem.
Większość pacjentek opisuje go jako uczucie ciepła lub niewielkiego dyskomfortu. Zabieg wykonuję w znieczuleniu miejscowym.
Sam zabieg trwa zwykle około 20–40 minut. Po jego zakończeniu możesz wrócić do codziennych czynności. Śluzówka potrzebuje jednak czasu na wygojenie, dlatego przekażę Ci zalecenia dotyczące pielęgnacji i czasowego unikania współżycia. Zwykle jest to około tygodnia, ale ostateczne zalecenia zależą od zakresu zabiegu i reakcji tkanek.
Jeżeli ból wynika z suchej, cienkiej i łatwo podrażnianej śluzówki, poprawa jej kondycji może zwiększyć komfort współżycia. Poza tym powoduje obkurczenie pochwy więc doznania będą po nim lepsze.
Tak. Nie wykonuję laseroterapii podczas aktywnej infekcji intymnej ani miesiączki. Przed zabiegiem oceniam śluzówkę i aktualne wyniki badań. Kwalifikacja jest ważna także wtedy, gdy tkanki są wyjątkowo wrażliwe lub masz inne choroby wymagające indywidualnej oceny.
Pozostałe problemy
w kategorii